|
Katyński las
Lecą po niebie błękitnym ptaki
Do celu, którego osiągnąć nie mogą,
Bo tam gdzie mogły by odpocząć
Ludzie stanęli nogą srogą.
Las, który szumem drzew swych śpiewa,
Przygarnia ptaki, zwierzę, człeka
Zobaczył nagle historię srogą!
Mordu człowieka przez ”człowieka”.
I wiele dekad, choć w milczeniu
Las skrywa mroczne zbrodni oblicze,
Lecz teraz niewielu dla tak wielu
Ogłasza światu tą tajemnicę.
Las tak splamiony ludzkim bólem
Budzi się w mrocznym przeznaczeniu
Za cenę prawdy o tej zbrodni
Zabiera kolejnych bohaterów.
I świat otworzył zamknięte oczy
Na prawdę, która zawsze istniała
Gdy w miejscu gdzie zabito tysiące
Kolejna tragedia ofiary zebrała.
Ziemio katyńska, ziemio przeklęta
Co ranisz ludzkie pokolenia,
Zabierasz wszystko co najlepsze
Ukrywasz prawdę w drzew swych cieniach.
Niech las co pił krew bohaterów
Na wieki teraz już ucichnie
Dla tych tysięcy, dla tych wielu
Tylko zapłacze melancholicznie.
Pamięci Ofiarom Katynia 1940 i 2010
19.04.2010 Max Parim
|